Solina

Solina to urokliwa wieś wypoczynkowa w województwie podkarpackim nad Jeziorem Solińskim. W okolicy mamy do dyspozycji piękne Bieszczady i malownicze Jezioro Solińskie. Bieszczady to przyjazne góry, chętnie wybierane przez turystów. Z Soliny blisko jest m.in. do Ustrzyk Dolnych, Sanoka i Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Jezioro Solińskie jest najprawdopodobniej największą atrakcją Soliny i pobliskich miejscowości. Posiada niezrównane warunki do uprawiania takich sportów wodnych jak kitesurfing czy żeglarstwo. Warto skorzystać z wypożyczalni rowerów wodnych lub rejsu po jeziorze.

Jednym z ciekawszych miejsc na Jeziorze Solińskim jest zapora wodna. Jej długość wynosi więcej niż 80 m, a długość ok. 650 m. Możemy na niej podziwiać charakterystyczny mural przedstawiający zwierzęta.

Również narciarze znajdą w Solinie atrakcję dla siebie. W tym malowniczym zakątku Bieszczad możemy skorzystać z wyciągów narciarskich na stacji Laworta Ski. Nadaje się ona zarówno dla doświadczonych, jak i początkujących narciarzy. Stoki są znakomicie przygotowane do jazdy.

Sery w Bieszczadach

Powszechnie wiadomo, że kolebką polskiego serowarstwa są Karpaty. Dlatego też turyści przyjeżdżający w polskie góry oprócz wrażeń estetycznych jakich dostarczają krajobrazy, przygody na szlakach i wypoczynku na łonie przyrody, poszukują również wrażeń kulinarnych. Wśród szerokiej gamy lokalnych produktów odnajdziemy prawdziwe górskie rarytasy, należą do nich sery owcze. Solina noclegi zaprasza.

Pasterstwo w górach opierało się w swej pierwotnej postaci na hodowli owiec, które w odróżnieniu od krów były łatwiejsze i tańsze w utrzymaniu. Hale i połoniny nadawały się jedynie do wypasu, natomiast z terenów położonych niżej pozyskiwano siano. Z owiec pozyskiwano i pozyskuje się skóry, runo, mięso i mleko. Najbardziej pracochłonnym zajęciem podczas wypasu jest dojenie owiec. Owce wypasane na górskich łąkach po odłączeniu od jagniąt dają od połowy maja do połowy września od 30 do 6 litrów mleka, z którego wyrabia się od 6 do 12 kg surowego sera nazywanego bundzem. Ze 200 litrów owczego mleka otrzymuje się od 16 do 20 litrów bundzu jednakże strata wskutek wysychania oraz ociekania podczas magazynowania wynosi 25%. Przyjmuje się również, że ze 100 litrów mleka można uzyskać 14 kg wyborowej bryndzy.